Zmęczona, obolała & half proud of self. Jeszcze nie do końca, mimo wszystko.
Boję się obsesji. Obawiam się, że pewnego dnia zwariuję, oszaleję, wybuchnę i nie będzie już czego ratować.
Najbardziej tęsknię przed snem, ale nie płaczę.
Płakałabym, gdyby było nad czym.
Just love yourself and you're set
Kolejny piękny list, niektórzy ludzie są naprawdę ludźmi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz