Zmęczona, wyprana z emocji, znudzona - taka ostatnio jestem i tak właśnie się czuję. Kiepsko jednym słowem. Staram się nie płakać już nad perfekcją i ideałem. Staram się nie płakać też nad sobą i własną bezsilnością i frustracją. Staram się po prostu nie płakać. Ale.... Starania jak zwykle kiepsko opłacalne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz